Czesław Śpiewa - Żaba tonie w betonie

Tekst :

Na peryferiach miasta,
gdzie asfalt trawą zarasta,
wzdłuż torów, gdzie pasą się konie
szła żabka po świeżym betonie
i wcale nie kumała
w jak wielkie się gówno wplątała.
I szła zamyślona dalej
środkiem stygnących alej.
Słońce dawało popalić,
królewicz nadchodził z oddali
i cmoknąć chciał żabkę w łapkę,
lecz nie zdążył bo wpadła w pułapkę.
Tylko główka została na wierzchu,
więc ją cmoknął w tę główkę bez przeszkód.
I królewna, nie żabka, w betonie
z królewiczem po kostki już tonie.
Lecz królewicz ją mocno przytulił
i się razem z betonu odkuli.

Inne utwory

  • Język węża
  • Caesia & Ruben
  • Mieszko i Dobrawa jako początek Państwa Polskiego
  • Efekt uboczny trzeźwości
  • Tyłem do przodka
  • Wesoły kapelusz
  • Kradzież cukierka
  • Proszę się nie bać
  • Losowe utwory

    Funk freakers

    Verse One: B-Real

    Let me introduce my self
    I m the one who rules the set
    So don t you forget
    Bad for ya health but ya still be tryin ta push buttons
    But you ain t nothin , no frontin
    I...

    My melody

    Drums, bass, kick in your face.
    Drums, bass, kick in your face.
    Drums, bass, kick in your face.

    For the drums and for the bass,
    for the kick deep in your face,
    for the beat that makes me move,
    for the snare give me that groove.
    (Repeat)

    For the people......

    Everytime you need me

    Everytime you need
    me
    You know I will be there
    You know I really care
    Say you will
    Say you dare

    When that feeling comes around
    Let it sparkle and let it shine
    Let it lift you off the ground

    Kieszonkowiec Darek

    Kieszonkowiec Darek i jego gang
    Z nimi możesz poczuć się bezpieczna
    Przez całe lato wszędzie razem
    Przez całe lato on
    Scyzoryk i cukrowa wata
    Darek je tłuczone szkło
    Chociaż jesteś z innego świata,
    czujesz się bardzo dobrze

    Twoje szczupłe, opalone ciało
    on chciałby objąć je swoim ramieniem

    Samochody i tramwaje

    Jadę bez celu
    Nałapać chwil zanim nie wzejdzie słońce
    W taką noc jak ta wchłonąć emocje
    Wspomnienie dnia
    Jest już tylko żartem , jutro jest nic nie warte
    Liczy się tylko ta noc

    Jadę bez celu
    Przez śpiącego miasta ulice rozgrzane
    Otrzeźwieć byle gdzie nad ranem
    Pijana szczęściem
    Jakbym złapała...